Flecista znów stoi w fontannie w parku pod murami miejskimi. Replikę z brązu odsłonięto w niedzielę 4 października, ponad 20 lat po zdjęciu oryginału, w ostatni dzień 23. Królewskiego Festiwalu Muzyki. Burmistrz Konrad Antkowiak zapowiedział przy tym rewitalizację całego parku wokół murów.
Trzeci dzień festiwalu, folkowy i w plenerze, zaczął się od fontanny przy al. ks. Rogalińskiego. O godz. 11:00 zgromadzili się przy niej mieszkańcy. Figurę odsłonili dyrektor Muzeum Ziemi Wschowskiej Przemysław Wojciech i burmistrz Konrad Antkowiak. Po odsłonięciu ruszyła fontanna, a całość uświetnił występ Orkiestry Maestoso.
Dyrektor zwrócił uwagę na datę. 4 października 1705 r. koronowano Stanisława Leszczyńskiego, de facto jedynego króla z ziemi wschowskiej.
Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 2004 r., czyli w roku, w którym oryginał Flecisty zniknął z fontanny. Przez ponad 40 lat rzeźba stała w parku pod murami, mieszkańcy spotykali się przy niej i większość ją lubiła. Pochodzenie rzeźby to zagadka. Pierwotnie stała w prywatnym ogrodzie, ale w którym, tego, jak mówił dyrektor, może nigdy się nie dowiemy. Jedna z poszlak prowadzi do domu architekta miejskiego przy Zielonym Rynku 4.
Dwa razy udaremniono próbę kradzieży figury, w 2000 i w 2004 r. Po drugiej oryginał trafił do zbiorów muzeum, a w fontannie ustawiono kopie. Wykonano je z nietrwałych materiałów i obie zniszczono, pierwszą po około miesiącu.
Nowy odlew z brązu wykonał Sławomir Micek. Blisko 40 tys. zł, czyli 90 proc. kosztów, pochodzi z budżetu państwa, z programu Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Resztę dołożyła gmina. Burmistrz Antkowiak, który pamięta park jeszcze z betonowymi ławkami, przypomniał, że inicjatywa powrotu figury wyszła od władz gminy.
Przed odsłonięciem burmistrz dodał jeszcze zapowiedź rewitalizacji całego parku wokół murów, który otacza stare miasto.
– Niestety projekt jest w jednej instytucji wojewódzkiej, jest konsultowany od dwóch lat, a ja dodam, że my mamy pieniądze na to – powiedział burmistrz.
Włodarz wyraził nadzieję, że uzgodnienia skończą się w najbliższym czasie, a prace ruszą jak najszybciej. Docelowo liczy też, że inaczej będzie wyglądać miejsce, w którym stoi Flecista.
Przypomnijmy, że gmina ogłosiła w 2020 r. konkurs na koncepcje dla trzech terenów zieleni: Parku Wolsztyńskiego, Parku nad Stawami i terenów wokół murów. Pierwszy jest już zrewitalizowany, drugi ma finansowanie z trzech źródeł i wkrótce rozpoczną się prace, a trzeci, mimo zabezpieczonych środków, czeka na wspomnianą decyzję.
Komentarze 5